JOHANN FLEMING – PIERWSZY OBYWATEL i ZAŁOŻYCIEL BRANIEWA

Rycerze i osadnicy na niemieckim wschodzie, obraz z 1935 r.  Braniewo ma ponad 700. letnią historię, ale powstanie miasta zawdzięczamy energicznemu mieszkańcowi Lubeki, który mimo wielu przeciwności losu nie przestał dążyć do jego zbudowania niedaleko ujścia Pasłęki. To Johannes Fleming, rodzony brat drugiego biskupa warmińskiego Henryka I Fleminga doprowadził do tego, że powstało Braniewo.Gdyby nie jego upór miasto nigdy by nie powstało, a na pewno nie w tym czasie i miejscu. Tymczasem ten protoplasta najstarszego miasta na Warmii jest prawie zupełnie nieznany i nawet w Braniewie, które założył, nie ma ulicy nazwanej jego nazwiskiem.

 

Kierunki ekspansji Zakonu Krzyżackiego na terytorium plemion pruskich w XIII w. Niewiele wiemy o Johannie Flemingu, w polskiej literaturze wymienianym jako Jan a występującym także jako Johannes Flemingus lub vlemingus - człowieku, który dwukrotnie zakładał Braniewo:ok. 1250 r. i później ok. 1278 r. Był wieloletnim sołtysem, zarówno podczas funkcjonowania pierwszego miasta Brunsberg w latach 1250-1261 i ponownie założonego w nowym miejscu Braunsberg od 1278 r. Pozostawał sołtysem grupy braniewian, którzy po zniszczeniu pierwszego miasta podczas powstania pruskiego, w latach 1261-1278 przebywali jako autonomiczna grupa w Elblągu oczekując na możliwość powrotu. Ostatecznie pod koniec XIII w. będąc już na pewno starcem zrzekł się urzędu sołtysa odsprzedając go Radzie Miejskiej i przyczyniając się do powstania zupełnie nowego, wyjątkowego na Warmii ustroju miejskiego. Jedynym „świadkiem” pobytu Johanna Fleminga w Braniewie jest powstała za jego czasów Wieża Bramna zamku biskupiego, który zbudował dla swojego brata, drugiego biskupa warmińskiego Henryka I Fleminga

Nazwisko Fleming wskazuje na pochodzenie od flamandzkich imigrantów a w Lubece odnotowany jest rajca  Johann Fleming w 1230 i 1231 r. Będący najpewniej ojcem młodego obywatela noszącego to samo imię, który przeniósł się do Prus w 1246 r. i który jeszcze w 1294 r. mieszkał w pobliżu Braniewa.Najstarszy Johann urodzony ok. 1225 r. miał czworo rodzeństwa, braci Henryka (1230-1300), Gerharda i Alberta oraz siostrę Walpurgis.Lubecki ród Fleming prawdopodobnie dzięki handlowi morskiemu zdobył wielkie bogactwo, które za panowania biskupa Henryka przyczyniło się do kolonizacji północnej części Warmii.

Mapa przedstawiająca położenie plemion pruskich w momencie rozpoczęcia kolonizacji przez Krzyżaków w I połowie XIII w.  Podboju Prus dokonali Krzyżacy wspierani przez wyprawy krzyżowe, mimo oporu i powstań pruskich plemion. Jednak intensywny udział Lubeki w podboju Prus w pierwszych dziesięcioleciach XIII w. nie dowodzi, że tamtejsi kupcy morscy byli już znani w miejscach portowych. Kupcy z Lubeki być może handlowali z Prusami,ale gdy w 1237 r. Krzyżacy zaczęli budować zamek w Elblągu, Lubeczczanie „wykorzystali” okazję zbudowania osady handlowej z nowymi możliwościami robienia interesów. Z kolei Krzyżacy zachęcali bogatą Lubekę do zaangażowania się w kolonizację Prus wietrząc w tym obopólny interes. W 1246 r. przedstawiciele Lubeki przybyli do Torunia, aby zawrzeć traktat.W dniu 10.03.1246 r. Lubeczczanie otrzymali od Zakonu olbrzymie nadanie ziemi, chodziło o kolonizację Sambii, gdzie miało powstać miasto i zamek oraz gdzie zakon obiecał ziemię, w tym 2500 łanów na wybrzeżu w pobliżu Brandenburga (Uszakowo).

Ponadto 9 obywateli Lubeki znanych z nazwiska miało podjąć ciężkozbrojną służbę konną w wojskach zakonnych podczas podboju Sambii. Byli to: Johannes Fleming, Wernerus de Quedelingenburch, Arnoldus de Calue, Burchardus, Eilemannus de Lunenburch, Siueco de Lunenburch, Hartwicus, Henricus de Beckenheim i Henricus de Louenburch. Ostatecznie mimo pośrednictwa pierwszego biskupa chełmińskiego Heidenryka (?-1263) obie strony, tj. Zakon i Lubeka nie zawarły porozumienia. Jednak owych 9 śmiałków podjęło próbę i zapewne musieli dzielnie stawać u boku zakonnych rycerzy. Świadczy o tym dokument wydany w Lubece w dniu 14.10.1246 r., w którym wójt, rajcy i gmina miasta Lubeka poświadczają, że niektórzy młodzi obywatele wyruszyli na wyprawę krzyżową do Sambii z braćmi Zakonu Niemieckiego z Inflant, po czym sprowadzili jako jeńców kilku szlachetnych miejscowych Prusów. W Lubece zostali oni za radą inflanckiego mistrza krajowego Dietricha von Grügningen ochrzczeni i nawróceni na chrześcijaństwo. Jak wspomniano w tym samym roku Lubeka odrzuciła propozycję zakonu osiedlenia kolonistów na Sambii.Wśród owych śmiałków znalazł się Johann Fleming, który był wówczas w pełni sił swojej młodości, czyli w wieku, w którym człowiek mógł postanawić opuścić starą ojczyznę, aby spróbować szczęścia na obcych ziemiach. Być może wkrótce przeciągnął za sobą członków rodziny a fundusze, jakie potomkowie rajcy lubeckiego Johanna Fleminga wydali w diecezji warmińskiej, musiały być znaczące.

rycerze zakonni w XIII w.  Kim było ośmiu towarzyszy Johanna Fleminga, pionierów lubeckiego osadnictwa?Werner von Quedlinburg (Wernerus de Quedelingenburch)nie zagrzał miejsca w Prusach, bo później był radnym Lubeki w 1256 r., ale wraz z synem pojawia się jeszcze w dokumentach z 1277 i 1280 r. Ponieważ następnie pojawia się w dokumentach braniewskich ok. 1282 r. oraz w 1291 r. jako założyciel Rogit i poprzez ślub z wdową po Prusie o imieniu Junkter, właścicielu Rus, sadzić należy, że przybył do Braniewa po jego drugiej lokacji, być może zachęcony przez Johanna Fleminga. W tych samych latach działa tam Arnoldus calvus(de Calue), który w 1289 r. kupuje rentę dla synów Arnolda i Marquardta. Musiał bywać w Prusach, bowiem w 1258 r. wśród innych rycerzy występuje Arnoldus de Calve jako świadek pomorskiego księcia lubiszewsko-tczewskiego Sambora II (1211-1277) w sporze z klasztorem cystersów w Oliwie, czego efektem było sprowadzenie cystersów z Meklemburgii i ufundowanie klasztoruw Pelplinie (Neu-Doberan). Jeżeli nie sam Arnoldus, to w Prusach osiedlili się jego synowie, z których w 1297 r. Werner von Kalbe posiadał majątek Baranówka (Schafsberg) pod Fromborkiem, odziedziczony z koleiprzez jego synów Jordana i Mikołaja. W zasadzie nic nie wiadomo o trzecim z nich o imieniu Burchardus. Kolejni Eilemann i Siveco de Lunenburch (Eilemannus i Siueco) nosili nazwisko, które było wówczas powszechne w Lubece. W skolonizowanych Prusach może być z nimi powiązany Dietrich von Luningenberch, który w 1306 r. otrzymał 25 łanów na polu Żardeniki (Schardenitt) na Warmii.

Hartwicus, którego zdolności docenił nawet kronikarz zakonu Peter von Dusburg, miał wyróżnić się w walkach o zamek Bałga i jako obrońca przyczółka Snickenberg. W spisie lenników niemieckich na Warmii z 1285 r. znajduje się także Hartwicus z bratem Mikołajemjako właściciele ziemscy w części zakonnej Warmii. W dniu 4.02.1290 r. jego synowie Busso i Hertwicus za ciężkozbrojną służbę konną otrzymali przywilej na pole Pokarben na prawiechełmińskim, które wcześniej należało do ich ojca Hartwicusa. Co ciekawe Busso von Pokarben ożenił się z Gezą, córką Johanna Fleminga. Tenże musiał przed 12.06.1314 r. umrzeć, gdyż tego dnia Geza pani na Pokarben (dicta de Pokarwen) za zgodą swego opiekuna Heynmanna Fleminga z kapituły katedralnej we Fromborkuwymieniła odziedziczoną po ojcu wieś Kilien na 28 łanów na polu Rawusen. Świadkami tego aktu byli jej brat Eberko de Brovenbruch i szwagier Hartwig von Pokarben, któryżył jeszcze w 1326 r. i miał syna Tomasza, a ten w 1322r. był „knechtem”na zamku brandenburskim i tam otrzymał wykształcenie rycerskie.

O Heinrichu von Beckenheim(Henricus), który był podobno bratem Hartwiga, nic nie wiadomo, ale w 1287 r. na terenie Brandenburga, do którego należał Pokarben zamieszkiwał bogaty ziemianin Thomas Weiß (Albus), który nazywał siebie von Beckheim, prawdopodobnie spadkobierca Heinricha von Beckenheim. Pokłócił się z Zakonem o niektóre posiadane dobra i służby, jakich bracia żądali od jego poddanych. Został zmuszony do oddania Zakonowi wiosek Leywithen i Caporn, ale w dniu 10.08.1287 r. otrzymał od mistrza krajowego Konrada von Tierberga Młodszego (?-1289) nowe przywileje na prawie chełmińskim dla wsi Gaudityn i Modityn wraz ze 125 łanami na polu Lauthen. Poddani Thomasa nie byli Niemcami, bo miał ich sądzić według polskiego prawa.Jednak rozległy majątek bardzo szybko został podzielony a mieszkający tam von der Lautebyli prawdopodobnie potomkami Thomasa Weiß von Beckheim.Kolejny Lubeczczanin Heinrich von Louenburch, już się więcej nie pojawia, ale rodzina Louenburch w 1248 r. przekazała darowiznę na rzecz Szpitala Św. Ducha w Lubece i wydaje się być wasalami książąt saskich, co oczywiście nie wyklucza możliwości, że członkowie rodziny mieszkali w samej Lubece.Jednak wśród kamratów i pierwszych pionierówz Lubeki to Johannes Flemingjawi się jako osobowość o wybitnym znaczeniu dla dzieła kolonizacji Prus. Jednak o ile wszyscy ochotnicy z Lubeki znaleźli się w Prusach, to jak wiadomo ich drogi rozeszły się, a wiele zapewne zależało od posiadanych środków. Widocznie Johann Fleming nie był zainteresowany służbą dla Zakonu albo zniechęcony nieudanymi próbami podbicia przyznanego terenu, ale zapewne za zgodą braci zakonnych poszedł na służbę do biskupa warmińskiego.

Anzelm – pierwszy biskup warmiński z lat 1251-1278, założyciel pierwszego Braniewa Pierwszym biskupem warmińskim w dniu 28.08.1250 r. został pochodzący ze Śląska lub Czech, członek Zakonu Krzyżackiego Anzelm (1210-1278), który zorganizował diecezję, wytyczył jej granice oraz granice posiadłości biskupich. Początkowo urzędował w Elblągu, a od 1254 r. w Braniewie, gdzie jeszczeprzed biskupem Anzelmem trafiła „mocna ekipa” kolonistów z Lubeki, z charyzmatycznym przywódcą Johannem Flemingiem. Przybył do osady Brunsberge w 1250 r. i został jej sołtysem, czyli odpowiadał za założenie miasta oraz łączył funkcję burmistrza i sędziego. Już w dniu 27.04.1251 r. jako świadek elbląskiego dokumentu wytyczającego granicę pomiędzy ziemiami zakonnymi a biskupimi, wymieniony jest Friderico pierwszy proboszcz parafii w Brunesberch. To pierwsze miasto stosunkowo szybko zbudowane i słabo ufortyfikowane, spełniało jedynie najskromniejsze wymagania.

Lubeka w 1497 r. To stąd pochodzili pierwsi koloniści i założyciele Braniewa na czele z Johannem Flemingiem Lubeka od początku podboju Prus wsparła Zakon siłą żywą i finansowo, a lubeccy koloniści już podczas osiedlania Elbląga wywierali znaczący wpływ na osadnictwo podbitych terenów. Położenie Braniewa nawiązywało do wcześniejszych doświadczeń Fleminga, tj. położenia zarówno Lubeki, jak i Elbląga nie nad morzem, ale blisko niego na żeglownej rzece, stąd może również wybór tego miejsca nad Pasłęką. Johann Fleming musiał posiadać odpowiedni kapitał do zbudowania osady a później miasta i na pewno była też z nim spora grupa kolonistów, gdyż musiał przecież również zachęcić następnych. Towarzyszyli mu lub przybyli nieco później jego bracia Gerhard Fleming, późniejszy wójt biskupi i sołtys Fromborka oraz Albert Fleming, późniejszy sołtys Bażyn i protoplasta rodu Baysen-Bażyńscy. Dołączył ok. 1254 r. ściągnięty przez Johanna Fleminga jedyny wśród nich duchowny Henryk Fleming (1230-1300), późniejszy II biskup warmiński w latach 1279-1300. Do Braniewa przybyła też siostra Walpurgis Fleming z mężem Konradem Wendepfaffe późniejszym zarządcą Ełdyt. Można powiedzieć, że był to ich „rodzinny interes”. Do tych pierwszych osadników, który wraz z Johannem Flemingiem dotarł do Prus w 1246 r.  należał też Werner von Quedlinburg. Pierwsi koloniści podjęli duże ryzyko osiedlenia się w miejscu, które jak się miało wkrótce okazać, nie zostało całkowicie opanowane przez Zakon. Niemniej pochodząca z Lubeki rodzina Fleming wykorzystała okazję powiększenia swojej fortuny na nowo zdobytych terenach, z większym zapewne sukcesem niż miałoby to miejsce w ich dawnej Ojczyźnie.

rycerz Zakonu Krzyżackiego na tle zamku w BałdzeWieża obronna w średniowieczu. Być może tak wyglądała pierwsza strażnica krzyżacka w latach 1241-1242. Skąd osada w tym miejscu? Otóż zapewne w 1241 r. na wyspie na rzece Pasłęce Krzyżacy założyli strażnicę, tj. blokhauz otoczony palisadą, która mogła stanowić schronienie dla pierwszych chrześcijańskich kolonistów. Być może jak to Krzyżacy mieli w zwyczaju, strażnicę zbudowali na miejscu wcześniejszej osady obronnej Warmów (tak było w przypadku pobliskiej Bałgi zbudowanej w 1239 r.). Fortalicję tę już w 1242 r. zniszczyli Prusowie podczas I powstania pruskiego w latach 1242-1249. Musiała być tam już jakaś namiastka osady, bowiem jednym z warunków traktatu pokojowego w Dzierzgoniu z 1249 r. była odbudowa kościoła w Brusbergue, co należy kojarzyć z krzyżacką strażnicą na Pasłęce. 

Koloniści podczas prac w pobliżu umocnionej osady. Tak wyglądać mógł pierwszy zamek i osada Braniewo ok. 1254 r. Obwarowane miasto w średniowieczu. Tak mogło wyglądać Braniewo do 1261 r.  Johann Fleming był inicjatorem lokacji Braniewa w imieniu biskupa Anzelma. Tak to opisał średniowieczny kronikarz Piotr z Dusburga: „Pan i brat Anzelm z zakonu domu niemieckiego, biskup warmiński, wybudował zamek i miasto Braniewo na owej wyspie w dolnym biegu rzeki Pasłęki, zaledwie na dwa rzuty kamieniem od miejsca, gdzie obecnie są położone”. Zamek i miasto wybudowano na wyspie rzeki Pasłęki, ale owych dwóch rzutów kamieniem nie można traktować dosłownie, a potwierdzają jedynie późniejsze przeniesienie miasta w górę rzeki. Położenie miasta było takie same jak pierwszej strażnicy z osadą z ok. 1241 r., tj. na wyspie leżącej w miejscu, gdzie Czerwony Rów (Rotwasser Graben) wpadał do nieuregulowanej wówczas Pasłęki, nieco poniżej obecnego kościoła św. Krzyża. Wybór wydawał się wówczas naturalny, gdyż podwyższenie terenu chroniło od ewentualnych powodzi, a obiegająca wyspę rzeka stanowiła naturalną przeszkodę przed ewentualnym atakiem. Dodatkowo musiała funkcjonować namiastka portu – rzeczna przystań. Przez pierwsze kilka lat zameczek i miasto musiały mieć już znaczne rozmiary, zapewne otoczone były drewnianą palisadą. W dniu 27.12.1254 r. biskup Anzelm wybrał siedzibę w Brunsbergk i nadał prawa miejskie na prawie lubeckim. W dokumencie napisano: „znajduje się miasto Braniewo, w którym postanowiliśmy urządzić naszą rezydencję”.Ogłosił też, że zbuduje katedrę dla kapituły warmińskiej, która jedna utworzona zostanie dopiero w czerwcu 1260 r. W ciągu ok. 10 lat swego istnienia pod opieką Johanna Fleminga miasto rozwijało się obiecująco a osadnicy z Lubeki stworzyli nową zgraną społeczność. Podstawowe prace budowlane nad miastem, nad portem i rzeką odbywały się przy wsparciuzainteresowanego rozwojem miasta biskupa. Jednak pierwsze Braniewo przetrwało zaledwie około 10 lat – aż do wybuchu II powstania pruskiego z lat 1260-1273, które prężnie rozwijające się miasto zmiotło z powierzchni ziemi. Ostatecznie założenie nad rzeką Pasłęką pierwszego zamku i miasta Braniewa było nieudane, bowiem powstanie doprowadziło do zniszczenia rozwijającej się prężnie osady miejskiej.

Krzyżacy w czasach wypraw krzyżowych – rycina przedstawia typowe uzbrojenie i strojePrusowie w okresie podbojów krzyżackich Wszystko co stworzyli niemieccy koloniści śmiało penetrującnieznany kraj, zmyła fala pruskiego powstania. Nic więc dziwnego, że nie ma żadnych dokumentów dotyczących tego regionu, a dopiero z tych, wystawionych po stłumieniu powstania, można uzyskać ostateczny obraz losów pierwszych osad i miasta Braniewo.Zbuntowały się ponownie plemiona pruskie, które poznały już dobrze przeciwnika, miały też wybitnych wodzów i ponownie z początkowym sukcesem podjęły walkę z Krzyżakami. Tak samo jak podczas powstania z lat 1242-1249, przyczyną wybuchu powstania był ucisk, daniny i robocizna nakładane na Prusów przez Krzyżaków wbrew postanowieniom z Dzierzgonia z 1249 r. Zachętą do powstania była militarna klęska wojsk Zakonu w bitwie pod Durbe w dniu 13.07.1260 r. zadana przez Żmudzinów i Litwinów. Pamiętać trzeba, że napływ kolonistów dotyczył terenu podbitego, ale nie pogodzonego z tym podbojem, zaś ludność pruska pamiętała jeszcze czasy wolności przed przybyciem Krzyżaków i miała dość ciągłych obciążeń. Co prawda Krzyżacy spodziewali się wybuchu powstania pruskiego, natomiast próbując nieudolnie spacyfikować przygotowania, w dużej części przyczynili się do jego sprowokowania. Nie należy zapominać również o tym, że Krzyżacy od dawna dążyli do likwidacji plemion pruskich, budując jednocześnie nowe państwo na podbitym terenie.

Rycerze krzyżaccy podczas wyprawy przeciw Prusom. Atak Warmów na Braniewo w 1261 r. Obraz braniewskiego artysty Andrzeja Zielińskiego znajduje się w Muzeum Ziemi Braniewskiej.  Zbuntowanych Warmów poprowadził wybrany przez nich wódź Glappo, który po zdobyciu opuszczonego przez załogę Lidzbarka, zapewne wczesną zimą 1261 r. uderzył na Braniewo. Do Warmów dołączyli Pomezanie pod wodzą Auctume i wspólnie prowadzili oblężenie. Braniewscy koloniści wraz z oddziałem krzyżackim zamknęli się w warowni, jednak nie wiadomo kto dowodził obroną miasta. Być może sam biskup Anzelm, który będąc od 1245 r. członkiem Zakonu N.M. Panny, miał doświadczenie wojskowe i w 1254 r. brał udział w wyprawie krzyżowej przeciw Sambom. Ponieważ biskup stałą rezydencjęmiał w Elblągu i prawdopodobnie nigdy nie przebywał na stałe w samym Braniewie, dlatego obroną dowodził zapewne sołtys Johann Fleming, który jeszcze w 1246 r. zobowiązał się do służby wojskowej dla Zakonu i brał udział w walkach. Kronikarz Piotr z Dusburga opisał początek walk obrońców Brunsberga z Warmami następująco: „W pierwszym roku drugiego odstępstwa od wiary oblegli je Prusowie wraz z wielkim wojskiem i wytrwale zdobywali przez jeden dzień. Stawili im opór mieszczanie i załoga zamku, którzy bronili się mężnie, zaś te miejsca, które mogły posłużyć wrogom jako przejścia do zamku i miasta, zagrodzili wozami, furgonami i innymi drewnianymi przedmiotami. W tej walce po każdej stronie było wielu rannych a niektórzy stracili życie. Prusowie postanowili odstąpić, lecz wtedy obrońcy wysłali 40 zbrojnych z załogi zamku po żywność i drewno, którzy w zasadzce zostali wybici przez Prusów. Reszta obrońców wobec zagrożenia zdobyciem grodu przez powstańców i nie czekając na nowy atak, przed którym mogliby się nie obronić, a także nie licząc na pomoc z zewnątrz, postanawia w pośpiechu opuścić warownię. Podpalają zamek i miasto, a w nim dopiero co budowaną katedrę, po czym wraz z służbą i resztkami dobytku, który zdołali unieść ruszają w kierunku Elbląga. Glappo nie posiadając wystarczającej ilości wojów do obsadzenia Braniewa, doszczętnie niszczy miasto i warownię, po czym bezpiecznie się wycofuje. Braniewianie podczas ucieczki napotykają oddział 60 zbrojnych przysłanych z odsieczą z Elbląga, którzy na wieść o tym, że zamek i miasto spłonęły, razem z nimi zawrócili do Elbląga. Odtąd Elbląg został siedzibą kapituły, bowiem Anzelmjako legat papieski działał głównie z dala od swojej diecezji, ale przede wszystkim został miejscem pobytu ocalałych mieszkańców pierwszego Braniewa, którzy przez kilkanaście lat przebywali tam zwartą grupą, jako samodzielna gmina z sołtysem Johannem Flemingiem i własnym proboszczem.

Lubeckie statki z kolonistami w średniowieczuwydany przez biskupa Anzelma w dniu 19.05.1263 r. dokument tzw. vellum dla klasztoru benedyktynów św. Wincentego we Wrocławiu, na którego podstawie odwiedzający klasztor otrzymywali odpust. Po sekularyzacji zakonu w 1811 r. dokument znajdował się w archiwum państwowym we Wrocławiu. W 1945 r. podczas wielkiej ewakuacji wywieziona go wraz innymi najcenniejszymi dokumentami do specjalnej kryjówki w górach Harzu. Po wojnie dokument zaginął. W 1992 r. Polska otrzymała notę dyplomatyczną od rządu USA, że dokument Anzelma przechowywany jest w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie i mimo podjętych prób do chwili obecnej nie udało się go odzyskać. Ciekawostką jest fakt, że Biblioteka Kongresu otrzymała go pocztą w pakunku od anonimowego darczyńcy. Po stłumieniu II powstania Prusów w 1273 r. braniewscy koloniści natychmiast, gdy zrobiło się w miarę bezpiecznie powrócili z Elbląga do Braniewa, próbując odbudować miasto na nowo. Niewiele pewnie zdołali odbudować, gdyż w 1277 r. podczas kolejnego powstania pruskiego (1275-1283) podnoszone z ruin Braniewo ponownie zostało zniszczone, przez Warmów lub jedną z odwetowych wypraw Jaćwingów. Ponieważ to powstanie miało ograniczony zasięg i szybko upadło, wnet mieszkańcy jeszcze raz powrócili. Tu dodać należy, że żaden region pruski nie został tak mocno dotknięty przez wielkie powstanie z 1260 r., jak ta część Warmii, którą biskup Anzelm wybrał dzieląc ją z zakonem.Nastąpiła ponowna lokacja Braniewa. Jednak jeszcze w 1274 r. Jan Fleming podjął pierwsze przygotowania wyruszając do rodzinnej Lubeki w celu pozyskania kapitału i nowych kolonistów. W kronice Detmara z Lubeki (Detmar von Lübeck,?-1395) jest wzmianka datowana w 1276 r. mówiąca o budowie miasta Brunsberghe i oznacza datę, gdy koloniści z Dolnej Saksonii wyruszyli do Braniewa. Nie powrócił już do miasta biskup Anzelm, choć na pewno miał interes w odbudowaniu Braniewa. Zmarł w 1278 r. i został pochowany w Elblągu w kaplicy św. Anny na elbląskim zamku zburzonym w 1454 r. Wcześniej, bo w 1277 r. przekazał jednak mieszkańcom 100 srebrnychmarek oraz część majątku zawartego w testamencie. Środki miały być przeznaczone na odbudowę miasta i parafii. Koloniści byli wytrwali, ale też środki uzyskane od biskupa były niezbędne.

Henryk I Fleming – drugi biskup warmiński w latach 1278-1300.  W 1278 r. nowym biskupem warmińskim został wybrany blisko związany z biskupem Anzelmem a przebywający wówczas na Morawach Henryk I Fleming (1278-1300). Został wybrany przez kapitułę warmińską, ale po sporze z biskupem ryskim, dopiero po zatwierdzeniu przez papieża Mikołaja III, został wyświęcony w Rzymie w dniu 21.03.1279 r. Minęło jednak sporo czasu, zanim nowy biskup powrócił do swojej diecezji, bo miało tomiejsce dopiero w lecie 1282 r. Ów Henryk Fleming przybył do Prus jeszcze w 1254 r. i został członkiem kapituły warmińskiej, a po wybuchu powstania Prusów w 1261 r. udał się z biskupem Anzelmem na Śląsk. W tym samym roku został proboszczem w Hardegg koło Zanim w Austrii. W 1277 r. został mianowany przez Anzelma prepozytem kapituły a w dniu 21.06.1279 r. ołomuniecki biskup Bruno mianował go sufraganem. Po wyborze na biskupa warmińskiego w latach 1278-1281 przebywał w Rzymie, a do 1281 r. na Morawach, później na Śląsku, bowiem w dniu 8.02.1282 r. jest we Wrocławiu a jeszcze później zapewne w Dolnych Niemczech. Dlatego przed powrotem do diecezji dokumentem z dnia 8.04.1282 r. powierzył proboszczowi Elbląga Gotfriedowi oraz swojemu bratu Johannowi Fleming mianowanemu dziedzicznym sołtysem, reprezentowanie go w sprawach odpowiednio duchownych i świeckich. Dodać należy, że fakt objęcia biskupstwa przez syna lubeckiego patrycjusza, musiał być sporą zachętą dla kolejnych kolonistów z Lubeki i innych części Niemiec (Meklemburgia, Holsztyn). Główną prerogatywą Johanna Fleminga jako lokatora było to, że był dziedzicznym sołtysem miasta, dziedzicznym sędzią, tj. scultetus, Schultheis, Schulze. Lokator zawsze miał jurysdykcję w miejscowości, choć z pewnymi modyfikacjami.Ten sąd sołtysi był sądem dla niemieckichkolonistów, członków tej samej nacji, ale Prusowie, podlegali bezpośrednio jurysdykcji suwerena, najczęściej urzędnika, np. wójta biskupiego.

Johannes Fleming jest lokatorem i fundatorem Braniewa, czyli założycielem miasta i to on zapewne nauczony doświadczeniem wybrał nową, bardziej obronną lokalizację dla miasta i zamku nieco w górę Pasłęki. Można powiedzieć, że biskup Henryk I Fleming latem 1282 r. dotarł do Braniewa „na gotowe”, bowiem jego brat już od 1278 r. ciężką pracą zadbał o powstanie miasta i zbudowanie zamku będącego odtąd siedzibą biskupów warmińskich. W 1279 r. po raz pierwszy Braniewo wymienione jest jako civitas, co może wskazywać na posiadanie praw miejskich, jednak z powodu niezachowania się aktu nadania praw miejskich powszechnie przyjmuje się późniejszą datę 1.04.1284 r. potwierdzającą ich nadanie. Czy jednak miasto mogło powstać już 1279 r.? Tak napisał krzyżacki kronikarz Piotr z Dusburga, ale zdaje się, że zbytnio pośpieszył się z tym faktem. Otóż z jednej strony wiemy, że Flemingowie mieli znaczne środki a zmarły biskup Anzelm zostawił niemałepieniądze na odbudowę Braniewa, ale 1279 r. to raczej dopiero początki odbudowy zaczętej rok wcześniej. Data założenia miastato nie to samo co rok fundacji, gdyż przywilejelokacyjne, odnoszą się do roku otrzymania statutu, co jak w przypadku Braniewa miało miejsce jakiś czas później.Miasto było budowane a to musiało trwać, tym bardziej, że biskup Henryk Fleming został wyświęcony w marcu 1279 r. a do miasta przybył 3 lata później. Trwała więc budowa a ewentualne przyznanie przywileju lokacyjnego Braniewa można umiejscawiać w drugiej połowie 1282 r., tj. po przybyciu biskupa do miasta.

Miasto średniowieczne całkowicie drewniane. W Braniewie w XIII w. jedynym murowanym budynkiem był skromny zamek biskupi.Wieża Bramna zamku biskupiego w Braniewie w XIII w. wg Zdzisława Nawrockiego.  Przyczyn wyboru nowego miejsca było wiele, a przede wszystkim poprzednie miejsce dwukrotnie nie przetrwało ataku, a więc jego obrona była szczególnie trudna a wyspa zagrożona była powodziami. Niemniej nadal miasto znajdowało się na żeglownej rzece z ujściem do zalewu i wyjściem na morze. Kronikarz Piotr z Dusburga stwierdza: „… w roku Pańskim 1279, biskup warmiński Henryk założył miasto i zamek w tym miejscu, gdzie leżą one obecnie, Tenże biskup, gdy na samym początku po swoich święceniach objął swoje biskupstwo, otrzymał z tytułu rocznych dochodów ze swojej całej diecezji, z pełnego młyna, tylko jedną grzywnę”. Tak więc obecne usytuowanie Braniewa i zamku jest wtórne, a do budowy zamku wybrano najwyższe wzniesienie starego zakola Pasłęki. Był to niewielki budynek zamkowy (późniejszy budynek południowy), otoczony murem z charakterystyczną Wieżą Bramną od strony wschodniej. Wówczas była to wieża o wysokości 8 metrów z bramą wjazdową do zamku, a dopiero w XIV w. w wyniku rozbudowy zamku, wieżę podwyższono do 16 m i stała się bramą przejazdową pomiędzy zamkiem głównym i przedzamczem. Budowa miasta i zamku była ogromnym przedsięwzięciem organizacyjnym, logistycznym i budowlanym. W celu poprawy warunków obronnych na pewno trzeba było przetransportować ogromne masy ziemi, uregulować rzekę i zbudować przystań, a oprócz budowanego zamku, musiały powstać domy mieszkalne, kościół i inne niezbędne do funkcjonowania obiekty, w tym być może ratusz. Pod odkrytymi w 2022 r. fundamentami staromiejskiego ratusza pochodzącego z połowy XIV w., odkryto fundamenty znacznie wcześniejszego obiektu murowanego, być może również ratusza albo innego ważnego obiektu. Wszystko odbywało się rękoma nielicznych przecież ludzi, siłą koni i wołów, z użyciem dość prymitywnych narzędzi. Nie wspominają o tym żadne źródła, ale sama budowa murowanego zamku wymagała powstania cegielni. 

Średniowieczny murarz mógł znaleźć zatrudnienie przy budowie zamku biskupiego. Il. Aleksander KazyonnoffŚredniowieczny cieśla. Drewno było głównym budulcem w powstającym Braniewie. Il. Aleksander Kazyonnoff Pod nadzorem Johanna Fleminga ciężko pracowali niemieccy koloniści, ale również pokonani Prusowie. Zadbano też o obronność i wzniesiono w latach 1279-1284 wokół całego miasta wał drewniano-ziemny o długości ok. 1300 m, choć pierwsza wzmianka o palisadach pochodzi z 1300 r. Pierwszy sprawdzian obwarowań miał miejsce po śmierci Johanna w 1311 r. podczas najazdu Litwinów. Jeszcze w XIII w. miasto został całkowicie otoczone wodą, bowiem przekopany pozostały odcinek zakola rzeki w następstwie czego dawne zakole stało się fosą, a przekopany odcinek nowym korytem rzeki. Z tego czasu pochodzi zapewne zachowany do dziś układ głównych ulic, w tym Gdańskiej, czyli Langgasse i Hozjusza, czyli dawnej Rybackiej a później Pocztowej. Możemy sobie tylko wyobrazić jakim wyzwaniem organizacyjnym dla ówczesnych Braniewian, były tego typu przedsięwzięcia inżynieryjne i architektoniczne. Widać też dalekosiężną wizję zbudowania trwalszego miasta, dodatkowo „wzmocnioną” poprzednimi zakończonymi klęskami próbami powstania osady i miasta z lat 1241 i 1250 r., która o czym Johann Fleming nie mógł przecież wiedzieć zapewniła Braniewu przetrwanie przez setki lat.

Zakładanie nowej wsi. Ilustracja ze „Zwierciadła saskiego” W dużej części lokatorami byli osadnicy z Niemiec, ale byli również wśród nich Prusowie, którzy otrzymali nadania na prawie chełmińskim, ale częściej na prawie pruskim (różnica do prawa chełmińskiego polegała na możliwości dziedziczenia tylko przez męskich spadkobierców w linii prostej). Tak było zapewne w przypadku Warmów o imionach Wargin i Napergann, którzy za wierną służbę otrzymali przywilej lokacyjny chełmiński w dniu 7.04.1282 r. pod nieobecność biskupa, podpisany przez proboszcza Gottfrieda i sołtysa Johanna Fleminga. Otrzymali oni pole Marim w pobliżu Pieniężna, które zapewne był dawniej własnością ich rodu. Dzięki przywilejom chełmińskim poznajemy nazwiska pierwszych księży, kanoników, urzędników biskupich, ale również ważniejszych mieszkańców Braniewa i okolic. Oprócz często wymienianych braci biskupa, są to: Johann Bruland być może pierwszy wójt, Werner von Quedlinburg, tutaj nazywany Wernerus de Russin, czyli kompan Jana Fleminga jeszcze z 1246 r. oraz jego syn Otto von Russen. A także inni, jak: Nycolaus von Wildenberg, Heinrich von Hunderthusen, Kristian von Kalkstein, Johann von Cowal, Heinrich von Syne, Gerko von Brezg, itd. W zamian za duże nadania i służbę u biskupa w okolicach Braniewa osiedlali się też rycerze, jak: Rupert, który otrzymał 100 łanów w Chruścielu, czy Dietrich von Ulsen z nadaniem 100 łanów w Henrykowie.

Budowa miasta w średniowieczu. Rysunek z epoki Oprócz Tczewa, Elbląga, Fromborka i Kłajpedy, właśnie Stare Miasto Braniewo należało do tych uprzywilejowanych miast, które były związane z morzem. Wszystkie miasta, w tym przede wszystkim te na Warmii, stopniowo znosiły dziedziczny urząd sołtysa, co pozwalałona swobodniejszy rozwój i przejście na własną jurysdykcję, którą sprawowały za pośrednictwem swoich sędziów. Następowało to w formie kupna. Tak było też w przypadku Braniewa. Pierwszy lokator i dziedziczny sołtys Johann Fleming odsprzedał swój urząd i prawa (judicium hereditarium civitatis) Radzie Miejskiej. Stało się to pomiędzy 27.07.1282 a 1.04.1284, jeszcze przed przyznaniemprzywilejem fundacyjnym statutu Braniewa w dniu 1.04.1284 r.Miasto otrzymało pełne prawo lubeckie. Obywatelom przyznano ważne prawo do swobodnego wyboru sędziego (scoltetum), asesorów lub ławników (scabinos), radnych miejskich (consules) i starszyzny miejskiej (seniores) bez ingerencji biskupa. Odtąd na mocy prawa lubeckiegona podstawie przyznanych praw w mieście rozwinęło się swobodne życie obywatelskie. Natomiast tytuł sołtys dla wybranego sędziego miejskiego, który był wspomagany przez ławników - pozostał w użyciu w Braniewie przez wieki.Dochód sądu miejskiego według statutu był dzielony pomiędzy suwerena, miasto i lokatora Johanna Fleminga po 1/3. Po odkupieniu przez radę urzędu sędziego, miasto miało prawo do 2/3 dochodu. Tenże jeszcze w 1282 r. nazywany jest sołtysem Braniewa, ale w 1284 r. jest już zamożnym wasalem swojego brata biskupa, wymienianym wśród krajowej szlachty (feodales), jako właściciel ziemski z wieloma posiadłościami poza miastem. Do 1294 r. Johann Fleming pojawia się w wielu braniewskich dokumentach jako świadek, ale też właściciel Klejnowa czy Szalmii.

Budowa miasta to był wielki wysiłek organizacyjny i logistyczny. Ilustracja z epoki Nie ulega wątpliwości, że biskup Henrykwśród wielu nadań w nagrodę za wielkie zasługi wyświadczone jemu i kościołowi warmińskiemu nadał swoim braciom liczne posiadłości ziemskie. Już w 1284 r. niektóre akty lokacyjne wydane lojalnym Prusom używały wyrażenia „na prawie chełmińskimrozumianejak nasz brat Johannes posiadł swoje dziedzictwo”.W dniu 4.04.1286 r. biskup i kapituła jako pierwszym osadnikom w diecezji przyznała 12 łanów braciom Janowi i Albertowi oraz siostrze Walpurgis na polu Cleynow, czyli w dzisiejszym Klejnowie. Ziemię przyznano na prawie chełmińskim ze wszystkimi prawami i jurysdykcją, jako wolną i nieograniczoną własność bez żadnych opłat. Również bracia Gerhard i Albert oraz szwagier Konrad Wendepfaffe otrzymali duże posiadłości z czego dwaj ostatni aż 300 łanów na ziemi Wewa, czyli okolicach Pieniężna. Doszło wówczas do sporu pomiędzy biskupem i kapitułą o ziemie przyznane wcześniej przez biskupa Anzelma a obecnie nadane braciom i szwagrowi biskupa. W dniu 2.09.1288 r. sąd arbitrażowy złożony z kanoników z Kwidzyna, Włocławka i Chełmna rozstrzygnął spór na korzyść kapituły, dlatego m.in. aż 220 łanów przyznanych przez biskupa Henryka musieli zwrócić brat Albert Fleming i szwagier Konrad Wendepfaffe. Nie dotyczyło to 12 łanów Johanna Fleminga we wsi Kilien pod Fromborkiem, gdzie sprowadził chłopów z Niemiec oraz zapisał wieś córce Gezie, a także 12 łanów w Klejnowie. Decyzja była dość krzywdząca dla Flemingów, którzy przybyli do opuszczonego i zniszczonego biskupstwa by przywrócić je do życia ciężką pracą i wyrzeczeniami. Jednak biskup szybko zadbał o rekompensatę.

praca na wsi w średniowieczu W dniu 10.07.1289 r. biskup Henryk I Fleming nadał 102 łany pola Schalmey, czyli obszaru przedwojennej parafii Schalmia z wyłączeniem wsi Dąbrowa(Schöndamerau),Marcinkowo(Mertensdorf) iAntyki(Anticken). Biskup nadał pole Schalmey w 3 równych częściach po 34 łany swoim braciom Johannowi i Albertowi Flemingom oraz szwagrowi Konradowi Wendepfaffe. Jednocześnie każdy z nich otrzymuje 1/3 góry Grunenberg(Gronkowo)wraz z polami i lasami u jej podnóża oraz równy patronat nad mającym powstać kościołem w Szalmii.Albert Fleming otrzymał Szalmię - 19 łanów,Łunowo (Lunau)- 9 łanów ipołudniową część Brzeszczyn(Schwillgarben) - 5 łanów, Johann Fleming otrzymał Gronkowo- 20 łanów, Chłopki(Klopchen)7 łanów, północnączęść Brzeszczyn7 łanów, zaś Konrad Wendenpfafe otrzymał Bliżewo (Blieshöfen)13 łanów, Muły(Gr. Maulen) – 8 ½ łąnu, Mułki (Kl. Maulen) – 6 łanów, Czosnowo (Knobloch) - 7 łanów. Z tej trójki to Johann Fleming jako pierwszy odsprzedał swój majątek w Szalmii. W 1330 r. Gronówko, tj. 1/3 góry z 34 łanami udziału Johanna, ponownie należały do biskupstwa.

wieś w średniowieczu  Z kolei w dniu 27.07.1289 r. Johann Fleming otrzymał od biskupa 100 łanów w Osetniku (Wusen) i Wojnitach (Woyniten) na prawie chełmińskim, z przywilejem połowu ryb w Pasłęce i Wałszy, założenia młyna oraz dużą i małą jurysdykcją. Po 13 latach wolnizny, miał wykonać 4 lekkozbrojne służby konne, oddawać płużne (Pflugkorn) i 1 funt wosku.  Niemniej jednak wyraźnie obiecano mu całkowitą swobodę rozporządzania majątkiem.Johann Fleming założył wiOsetnik, którązasiedlali pruscychłopi i stała się ona jego główną posiadłością.W 1404 r. akt został odnowiony na rzecz wójta kapitulnego Hannusa von Wusen i jego wuja Sandera, jako spadkobierców Johannes Fleminga.

Tablica biskupa Henryka I Fleminga w katedrze fromborskiej. Zdj. Czesław Kozłowski Johann Flemingpo raz ostatni wymieniony jest w dokumencie z dnia 17.01.1294r. wydanym przez swojego brata biskupa Henryka, który za zgodą kapituły przyznał młyn na Czerwonym Rowie dla Arnolda i Alberta, czyli późniejszy Wecklitz-Mühle.Być może wkrótce potem Johann Flemingumarł, ale pod koniec życia najprawdopodobniej osiadł w podbraniewskim Klejnowie. Bracia zdaje się umierali w przybliżonym czasie, bowiem Gerhard ostatni raz wzmiankowany jestw 1297 r., a Albert w 1298 r. Najważniejszy z nich, biskup warmiński Henryk zmarł w 1300 r., ale wcześniej w 1296 r. sprowadził do Braniewa franciszkanów czym naruszył przywilej lokacyjny miasta a w wyniku sporu z mieszczanami w 1298 r. wyjechał do Niemiec. Został pochowany w katedrze we Fromborku.

konny zbrojny krzyżacki ochrania pracujących ciężko niemieckich kolonistów. Czasy były niebezpiecznej i w każdej chwili osadnicy mogli się spodziewać ataku niepogodzonych z podbojem Prusów.  Johann Fleming i jego brat Albert, wraz z kilkoma innymi członkami rodziny stali się protoplastami najstarszych rodów szlacheckich na Warmii. JohannFlemingpozostawił czterech synów: Alberta, Heinricha, Johannesa i Eberko oraz dwie córki, Geza poślubiła Bussoz Pokarben, a drugawyszłaza Alberta von Bartenstein. Jego majątek podzielono następująco: córka Geza otrzymała majątek Robuzy, syn Johann i jego potomkowie Klejnowo, syn Albert dobra w Lejławkach, natomiast majątek w Osetniku przypadł pozostałemu rodzeństwu, które przez długi czas zachowało nazwisko Fleming, ale wkrótce ich potomkowie przyjęli nazwiska od swoich posiadłości. Możemy prześledzić potomków Johannesa jako panów Osetnika do początku XV w. a rodzina von Wusen należała do najważniejszych wasali kościoła warmińskiego i odgrywała znaczącą rolę w diecezji, a przez 200 lat utrzymywała się przy swoim pierwszym majątku. Syn Albert ze szwagrem o tym samym imieniu w 1322 r. nabyli majątek Grünheide. Z kolei Heinrich Fleming von Wusen, wnuk Jana Fleminga otrzymał w 1358 r. od biskupa Jana II Stryprock, który również pochodził z Lubeki, 50 łanów ziemi oraz las w pobliżu Jezioran (Seeburg) i założył tam wieś Fleming, czyli dzisiejsze Frączki, która przez setki lat podtrzymywała w swojej nazwie pamięć o zasłużonym rodzie kolonizatorów Warmii. Z kolei z Alberta, brata Johanna, wyrosła jedna z najsłynniejszych pruskich dynastii, gdyżich główną siedzibą była wieś Baysen lub Basien ze 110 łanami. Od niego wywodzi się ród von Baysen- Bażyńskich, tak ważną dla losów Prus.

Zasługi lubiczanina Johanna Fleminga dla powstania miasta Braniewa i jego rozwoju są bezsporne. Mimo pierwszego niepowodzenia podjął się w zasadzie budowy nowego miasta w innym niż pierwotnie miejscu. Jego zasługi najlepiej opisał i potwierdził młodszy brat, biskup warmiński Henryk I Fleming, który w akcie potwierdzającym nadanie praw miejskich Braniewu wydanym w dniu 1.04.1284 r. uznaje jego wielki wkład w rozwój diecezji, podkreślił liczne i trudne wysiłki podjęte w interesie dominium oraz dodaje, że był pierwszą osobą, która osiedliła się w mieście całkowicie zniszczonym przez pogan. Po ustąpieniu Johanna Fleminga z funkcji sołtysa, w Braniewie rozwinął się unikalny ustrój z 3 burmistrzami i radą miejską, który przetrwał setki lat aż do 1772 r. Trzeba przyznać, że Flemingom,którzy poświęcili swoją energię i niemałe środki w służbie miasta i biskupstwazwróciły się wieloletnie wyrzeczenia, które zaowocowały powstaniem Braniewa i rozwojem dominium warmińskiego. Dodać należy, że kupiecka rodzina Fleming zajmująca się handlem dalekomorskim, dzięki posiadanemu kapitałowi przyczyniła się do utworzenia w Braniewie ośrodka handlowego i portowego. W efekcie w połowie XIV w. Braniewo jako jedyne miasto warmińskie i jedno z kilku miast pruskich przystąpi do Hanzy. Czy pierwszy Braniewianin zasługuje na jakieś wyróżnienie w mieście, które stworzył? Ten artykuł na pewno jest jakąś namiastką hołdu…


 

Źródła:Achremczyk S, Szorc A. Braniewo. Olsztyn 1995.; Krollmann C. Die Herkunft der deutschen Ansiedler in Preussen. ZWG, H. 54. Danzig 1912.; Matern. Geschichte der Kirche und des Kirschspiel Schalmey. ZGAE nr 17. Braunsberg 1910.; Bender J. Ueber die Entstehungs- und Entwickelungs- Geschichte der Stadt Braunsberg. ZGAE nr 5. Braunsberg 1870.; Bender J. Topographisch-historische Wanderungen durch das Passargegebiet. ZGAE nr 9, Heft 27. Braunsberg 1887.; Dittrich. Beiträge zu einer Geschichte der Fischerei im Ermlande. ZGAE nr 7. Braunsberg 1879.; Röhrich V. Die Kolonisation des Ermlandes. Erstes Kapitel. ZGAE nr 12. Braunsberg 1897-1899.; Buchhloz F. Braunsberg im Wandel der Jahrhunderte. Braunsberg 1934.; 

.